Tomasz Budzyński, urodzony 1 Maja w komunistyczne święto pracy. Kiedyś to chociaż były czerwone pochody w mieście, a teraz nudy. W życiu to ze mnie wredna paskuda. Żyje w salonie z kotem, a dokładniej kotką. Z zawodu programista, z zainteresowań programista, ale słucha muzyki, gotuje, kiedyś tworzył grafikę 3d (ale to było baaardzo dawno), no i jeżdżę na rowerku. Kiedyś dużo, a teraz mam pracę i nie mam czasu, ale życie wynagrodziło mi to rosnącym brzuchem.