Przeglądarka w mojej pracy jest narzędziem podstawowym. Chociażby dla tego, że tworzę strony internetowe. Z tego samego powodu, staram się gonić za wszystkimi nowościami, czy to technologie czy oprogramowanie.
Czy komuś zdarzyło się, że po aktualizacji Firefoxa przestały działać niektóre rozszerzenia ? Kiedy było to wręcz nagminne. Podobnie było z paroma pluginami przy aktualizacji do wersji 9 beta. Jednocześnie dodałem do repozytorium Ubuntu, gałąź Firefoxa Nightly.
add-apt-repository ppa:ubuntu-mozilla-daily/ppa apt-get update apt-get install firefox-trunk
Jakież to było moje zdziwnie kiedy to okazuje się że wersja Nightly z numerkiem 11.0a nie posiada choroby swojej starszej siostry. Czy oznacza to że gdzieś od wersji 10 lub 11 Mozilla wprowadzi jakieś zmiany do pluginów, które przestaną być utrapieniem podczas aktualizacji kolejnych odsłon przeglądarki ? Oby.
Obrazek: http://pro-download.com/firefox.html
Szkoda że to nie bardziej zaawansowane zmiany, powiedzmy jakiś sandbox dla tyczek. Kiedyś coś czytałem o Jetpacku dla rozszerzeń, ale albo to było mało innowacyjne i weszło po cichu, albo umarło gdzieś w przestrzeni kosmicznej.
https://wiki.mozilla.org/Features/Add-ons/Add-ons_Default_to_Compatible