PHPCon 2010, czyli spotkanie entuzjastów i innych stworzeń


W dniach od 21 do 23 maja odbył się pierwszy zlot/konferencja miłośników i entuzjastów PHP i dźwięcznej nazwie PHPCon. Szczerze mówiąc czułem się tam dość dziwacznie ponieważ nie posiadam laptopa, a tym bardziej MacBooka czy iPada. I ponadto potrafię znaleźć temat inny do rozmowy niż programowanie, globalna walka z bugami oraz obiektowo strukturalne skomplikowanie kodu.
Musze szczerze przyznać że większość wykładów była ciekawa. Oczywiście zdarzyły się wpadki (pozdrowienia dla Pana z firmy Microsoft) lub bardzo nudne wykłady. Ale ogólną ocenę wystawiam na cztery z dużym plusem. Samych wykładów nie chce oceniać bo każdy szukał tam czegoś innego, jedni się reklamowali, a inni przedstawiali swoją wiedzę w ciekawy sposób.
Wielkie ukłony w stroną organizatorów którzy stanęli powyżej postawionego sobie zadania, organizując w całości tak świetną imprezę. Mam nadzieje że w przyszłym roku również Oni popełnią kolejną edycje, przygotują ponownie ciekawe wykłady i zachęcą ludzi do przyjazdu.
Może następnym razem jakiś wykład o wydajności, skalowalności ? Może jeśli nie słuchać to samemu wyłożyć ? Może przygotować ankietę “Jakie wykłady chcielibyście usłyszeć?”.
Zdjęcia oraz materiały z prezentacji będziecie mogli pościągać z oficjalnej strony PHPCon jak tylko się pojawią.



Instalator w php, plik samo rozpakowywujący


Trudno mi powiedzieć co to takiego jest, albo raczej jak to nazwać. Kto używa Linuksa spotyka czasami się z wersją instalatora w postaci pliku .sh który dużo waży jest skryptem ale z sporym bagażem. Wszystko ładnie po otwarciu pliku widoczny jest rzeczywiście skrypt shell’a, ale jeśli przewiniemy wystarczająco nisko zobaczymy tam “krzaczki” czyli dane do rozpakowania.
No więc tak właśnie mechanizm stworzyłem na własny i przy okazji służbowy użytek.



Językoznawstwo, czyli co powstało przy nauce C++


Jako że człowiek powinien się rozwijać i poszerzać swoje horyzonty (nie ma co dumnie brzmi), rozpocząłem naukę nowego języka programowania czyli C++. Niektórzy powiedzą że to masochizm, ale mnie to pasuje, do aplikacji typowo webowych można dodać parę dodatków deskopowych.
Pierwszym wyzwanie, przynajmniej dla mnie, było stworzenie aplikacji do robienia zrzutów ekranu (screenshot) i wysyłania je na serwer. Jeśli dodać do tego małą stronkę internetowa to powstanie mały hosting małych obrazków. Łączymy to z zakładaniem kont dla użytkowników, przydzielamy miejsce na obrazki i gotowe. Powstał SkyHook.
W nazwie nie ma niczego ukrytego. Po prostu tak wypluł to mój mózgowy generator nazw. Prawdopodobnie w trakcie dalszej nauki będę poprawiać programik lub rozszerzał jego funkcjonalność, więc pewnie o nim przeczytanie. Nie chce mi się o nim za bardzo pisać więc polecam wypróbować. Działa pod MS Windows oraz pod Linuxami. Niestety na chwile obecna jeszcze nie ma wersji dla OS X’a ale jest w planach. Niestety nie miałem na razie dojścia do 64 bitowej wersji Linuxa ale jak tylko znajdę to dodam odpowiednie paczki.
Oczywiście dostępne są też źródełka wiec ci bardziej sprytni dadzą sobie rade.
Zapraszam do testowania może komuś się przyda :)
SkyHook



Gwiezdne wojny kontra koszulki, czyli kolejna część zrób to sam


Plan na razie wykonany w 50%, a dokładniej wizualizacje koszulki została przeniesiona do postaci wektorowej (dla niezaznajomionych Wikipedia, czytać i się uczyć). Narysowanie (lub raczej wy klikanie) to jedna rzecz, a teraz trzeba by to zamienić na grafikę do wydrukowania szablonu.



Zrób to sam, wydajne odczytywanie logów linia po linii czyli Log4nalyzer


Na pewno sporo osób próbowało swoich sił w stworzeniu skryptu do zliczania odwiedzin na stronie na podstawie logów z Apache’a. W sumie nic trudnego, schemat logów jest w miarę prosty, odczytać i po sprawie. A jak wygląda sprawa przy plikach wielkości setek megabajtów lub gigabajtów ? Trzeba sprytnie to odczytywać linia po linii, przeanalizować i wywalić z pamięci. A jak mamy dwa lub więcej rdzeni w procesorze, to może by tak parę linii na raz analizować ?



Gwiezdne wojny i koszulki


Okazuje się jednak, że da się kupić koszulkę “Dark Side” (link) w cenie (przynajmniej dla mojego rozmiaru) 19$ + dodatkowy transport. Jako że firma znajduje się w stanach, oni wysyłają wszystko kurierem UPS, cena koszulki podwoi się. Co przy aktualnym kursie dolara wyniesie ponad 120 zł. Więc ja jednak dalej będę robić szablon i pewnie później będę mógł napisać kolejne “Zrób to sam” :)



Koszulki kontra Gwiezdne wojny


Przeglądając poranną prasówkę czyli tysiące nowych wpisów na stronach z newsami, blogach i innym ustrojstwie, trafiłem na stronkę JoeMonster.org. Przedstawiać chyba nie muszę, ale sama stronka to mało, napotkałem tam coś rewelacyjnego, na zbiór fotek z koszulkami o gwiezdnych wojnach. Jak zwykle część jest średnich, dobrych czy też kiczowatych. Ale według mnie jedna z nich zasługuje na prezentacje, i postaranie się o wykonanie własnoręcznie, chyba że ktoś widział gdzieś takie koszulki do kupienia w rozsądnej cenie. Czas rozpocząć projekt “DarkSajd”
Koszulka dark side



Zrób to sam, z nudów układamy css’a


Z nudów człowiek robi dziwne rzeczy. Jedną z nich jest parser dla plików CSS. Początkowo miał być to tokenizer który pozwoliłby na tworzenie różnego rodzaju narzędzi operujących na stylach CSS. Niestety po zapoznaniu się dokładnie ze strukturą CSS w wersji 2.1 odkładam ten plan na bliżej nie określoną przyszłość. Ale na pewno napisze, bo może być to ciekawe doświadczenie.

Po co mi ten skrypt ? Bo czasami jak otrzymam od kogoś kawałek szablonu ze skryptami. To wygląda to jak pole po bitwie lub niekończące się tasiemce. Często w pracy grafik przysyła nam szablony pocięte do tego CSS gdzie każda klasa szablonu jest napisana w jednej linii, a do tego bardzo długiej. Ja preferuje zupełnie odmienny styl.



“Ziomek” czyli ciekawa kreskówka o Hip-Hop’ie


ziomekrbk.pl

ziomekrbk.pl


W internecie można znaleźć mocno pokręcone rzeczy. Jedna z nich jest francuski serial telewizyjny i subkulturze hip-hop’owców. Serial nie jest nowy bo według polskiej strony “Ziomka” światowa premiera odbyła się w lipcu 1997 roku, natomiast w Polsce premiera odbyła się w 2007 roku czyli 9 lat po wszystkich, a przynajmniej po Francji. W polskiej edycji dubbing wykonany został przez gwiazdy polskiego hip-hop’u, miedzy innymi: AbraDab, Gutek, Peja, siostry sistars czyli Natalia i Paulina Przybysz i wielu innych.
Cała seria składa się z 30 odcinków gdzie każdy odcinek nie dużo ponad minute. Na stronie Ziomka możecie zobaczyć wszystkie odcinki. Niektóre są naprawdę dobre, niektóre mniej śmieszna ale chyba wszystkie są warte zobaczenia więc gorąco zapraszam.



Zrób to sam, __autoload


Autoload w PHP istnieje od wersji 5.0. Bardzo przydatna “magiczna” funkcja, która potrafi zaoszczędzić trochę zasobów serwera. Ładuje pliki z klasą jedynie w czasie gdy jest ona potrzebna. Rozwiązań jest za pewne wiele, niektórzy przeszukują za każdym razem system plików za nazwą klasy, a niektórzy tworzą specjalne konstrukcje katalogów. Są też rozwiązania ze stworzeniem tablicy z nazwami klas i ścieżką do plików.
I to rozwiązanie jest moim zdaniem najbardziej efektywne. Jedynym problemem jest tworzenie takiego pliku z tablicami. Oczywiście możemy ręcznie tworzyć tablice, to jest wersja dla najtwardszych. Innym sposobem jest oczywiście stworzenie prostego narzędzie do tworzenia takiej tablicy.